▸ // rozdziały lekcji

W poprzedniej lekcji zrobiłeś z pliku Markdown gotowy PDF dla klienta. Teraz ta sama zasada, ale dla treści publicznych: piszesz raz, a wychodzi na cztery kanały. W tej lekcji zbudujesz proces, w którym jeden plik źródłowy zamienia się w komplet wersji i sam ląduje w kalendarzu publikacji. Zostajemy w Klienci/Kawiarnia-Nova.
Krok 1: Nazwij problem
Post powstaje w edytorze w 10 minut. A potem zaczyna się prawdziwa robota: skracasz do LinkedIna, przerabiasz ton na Facebooka, dopisujesz nagłówek do newslettera, wklejasz na stronę. Cztery panele, cztery formaty, 20 minut przeklejania - przy każdym poście, przy każdym z pięciu klientów.
To nie jest praca kreatywna. To transport danych. I dokładnie takie rzeczy oddajesz agentowi.
Krok 2: Jeden plik źródłowy, wiele wersji
Zaczynasz od jednego pliku artykul.md - pełna treść, bez skracania i bez myślenia o kanałach. To twoje źródło prawdy.
Potem prosisz agenta:
@artykul.md Zrób z tego trzy wersje w osobnych plikach:
_linkedin.md, _facebook.md, _newsletter.md.
Trzymaj się zasad kanałów z AGENTS.md.Żeby to nie było losowe, dopisz reguły kanałów do AGENTS.md w folderze klienta:
## Zasady publikacji
- LinkedIn: 900-1300 znaków, mocny hook w pierwszej linii,
krótkie akapity, zero hashtagów poza trzema na końcu.
- Facebook: 400-700 znaków, ton luźny, pytanie do
czytelnika na końcu, jedno emoji maksymalnie.
- Newsletter: temat maila do 50 znaków, treść 1500-2500
znaków, jedno wyraźne wezwanie do działania.Teraz agent nie zgaduje długości ani tonu - ma je zapisane. Trzy wersje powstają w kilkanaście sekund i są spójne za każdym razem.

Pro-tip. Podkreślnik na początku nazwy (
_linkedin.md) trzyma wszystkie warianty razem, na górze listy plików, tuż pod źródłem. Po trzech miesiącach i sześćdziesięciu postach w folderze to jedyna rzecz, która ratuje cię przed szukaniem po nazwach.

Krok 3: Zamknij to w skillu „repurpose"
Powyższy prompt działa, ale za miesiąc go nie pamiętasz, a przy piątym kliencie napiszesz go inaczej. Od tego są skille - dokładnie ten mechanizm, który poznałeś przy generatorze ofert.
Poproś agenta:
Stwórz lokalnego skilla repurpose. Ma brać plik artykul.md
z folderu klienta i tworzyć _linkedin.md, _facebook.md
oraz _newsletter.md według zasad publikacji z AGENTS.md.Powstaje .agents/skills/repurpose/SKILL.md. Od tej chwili wystarczy napisać „zrób wersje z tego artykułu", a agent sam odpala proces. Jeden skill obsługuje wszystkich pięciu klientów, bo reguły tonu bierze z AGENTS.md konkretnego folderu.

Krok 4: Wyślij treść tam, gdzie ma być
Każdy kanał ma inną drogę wyjścia i warto wiedzieć, która jest którą.
Strona internetowa. Jeśli strona klienta stoi na plikach - Markdown w repozytorium, tak działa większość nowoczesnych stron - publikacja to dosłownie dodanie jednego pliku do folderu i wysłanie zmian. Nie logujesz się nigdzie, nie klikasz w panel. Agent tworzy plik, ty zatwierdzasz, zmiany jadą na serwer - dokładnie tym mechanizmem commitów i wysyłki, który poznałeś w lekcji 6.
Newsletter. Agent generuje treść maila i listę 5 propozycji tematów. Kopiujesz do swojego narzędzia mailingowego i wysyłasz. Jeśli twoje narzędzie ma API, tę ostatnią czynność też da się zdjąć z rąk - wracamy do tego w lekcji o CLI i integracjach.
Social media. LinkedIn i Facebook zostają ręczne i to jest w porządku: masz gotową treść w schowku, wklejasz, publikujesz. 20 minut przerabiania zamienia się w 2 minuty wklejania.

Krok 5: Kalendarz publikacji jako plik
Ostatni element, który zamyka proces. W folderze klienta trzymasz kalendarz.md:
| Data | Kanał | Temat | Status |
|------------|-----------|------------------------|--------------|
| 2026-07-24 | LinkedIn | Nowa karta letnia | opublikowane |
| 2026-07-26 | Facebook | Nowa karta letnia | zaplanowane |
| 2026-07-30 | Newsletter| Podsumowanie miesiąca | szkic |Po każdej publikacji piszesz jedno zdanie:
Zaktualizuj kalendarz.md - post o karcie letniej poszedł
dziś na Facebooka.Agent zmienia status i datę. Zysk jest podwójny: przy rozmowie z klientem masz gotową odpowiedź na „co właściwie zrobiliście w tym miesiącu", a agent czytając ten plik wie, o czym już pisałeś, i nie proponuje tego samego tematu trzeci raz.

Podsumowanie
Masz proces: jeden plik źródłowy, skill repurpose, trzy gotowe wersje i kalendarz, który sam się aktualizuje. Publikacja przestaje być godziną przeklejania, a staje się kilkoma zatwierdzeniami.
W lekcji 18 - Dane z arkuszy klienta zajmiemy się tym, co wraca z drugiej strony - liczbami. Wrzucisz agentowi eksport z arkusza i każesz mu wyciągnąć z niego wnioski, zamiast samemu klikać po filtrach.